02.10.2014

Słynna szczotka Tangle Teezer

Jak pisałam w którymś z wcześniejszych postów zamówiłam sobie słynną szczotkę Tangle Teezer. Od dnia kiedy ją dostałam minęło już trochę czasu i teraz mogę Wam coś o niej powiedzieć.
O Tangle Teezer słyszałam już jakieś 2-3 lata temu. Czytałam wiele pochlebnych recenzji, ale jakoś wtedy nie myślałam o jej kupnie, może ze względu na wysoką cenę? Ale przyszedł czas i postanowiłam ją w końcu na dobyć.



Opis producenta:

Dzięki innowacyjnemu kształtowi ząbków, wykonanych ze specjalnego, elastycznego tworzywa, działa delikatnie i skutecznie. Zalecana do rozczesywania każdego rodzaju włosów, peruk, afro oraz włosów przedłużanych. Dostosowuje się do kształtu głowy, radzi sobie z najbardziej splątanymi kosmykami nie naruszając struktury włosów, co sprzyja ich zdrowiu. Oprócz tego masuje skórę głowy, co doskonale wpływa na cebulki włosów. Szczotkę Tangle Teezer można stosować do rozczesywania włosów suchych i mokrych.


Moja ocena:

Od pierwszego użycia, zauważyłam znaczną różnicę między Tangle Teezer a zwykłą szczotką. Włosy łatwo się rozczesują z czym miałam zawsze problem. Nigdy dobrze nie mogłam ich wyczesać i zajmowało mi to sporo czasu. Sprawdza się również z jakimikolwiek kołtunami. Pozbywa się ich bezboleśnie, szybko przy czym nie wyrywa włosów. Po za tym włosy pozostają gładkie i lśniące.
Bardzo dobrze sprawdza się zarówno na suchych jak i na mokrych włosach. W ogóle nie ciągnie, nie wyrywa włosków, ani ich nie osłabia. Oprócz tego Tangle Teezer może być dobrym masażystą dla głowy. Dzięki posiadaniu miękkich i elastycznych igiełek oraz dłuższych i krótszych dosyć gęsto osadzonych możemy śmiało rozprowadzić nią odżywkę czy maseczkę i jednocześnie masować naszą skórę głowy. Gdy stosowałam zwykłą szczotkę, znajdywałam na niej sporo włosów, które samoistnie wypadły, bądź zostały wyrwane, zaś przy użycie TT ilość włosów na szczotce znikomo się zmniejszyła, z czego jestem zadowolona.
Nie mogę nie wspomnieć o tym jak szczotka dobrze leży w dłoni - faktycznie jej kształt jest za projektowany tak, żeby perfekcyjnie leżeć w naszej dłoni.




Przechowywanie i mycie:

Jeśli chodzi o przechowywanie to najlepiej kłaść ją igiełkami do góry, bo inaczej na bokach zaczną się wyginać.
Łatwo się ją myje, wystarczy odrobina mydła czy zwykłego szamponu i potem tylko spłukać wodą.

Dostępność i cena:

Cena waha się od 30 do 50 zł.
TT można najczęściej kupić na stronach internetowych (mintishop.pl, ladymakeup.pl) lub na allegro.
Swoje Tangle Teezer kupiłam właśnie na allegro i zapłaciłam z przesyłką nie całe 30 zł, ale zdarza się, że TT pojawia się w stacjonarnych drogeriach. Podobno widziane były w drogerii Hebe.


Podsumowując:

Tangle Teezer używam od nie całego miesiąca i z ręką na sercu mogę polecić osobą, które mają problem z rozczesaniem poplątanych włosów. Jest to produkt, który zmienił moje podejście do czesania i pielęgnacji włosów. Teraz jest to dla mnie przyjemność, a nie przykry obowiązek.
Zamierzam kupić sobie kolejną, ale teraz w wersji kompaktowej, aby zawsze mieć ją przy sobie.

Ocena: 10/10

P.S. Jeśli chcecie mieć pewność, że kupiliście oryginalną szczotkę TT to Ania z aniamaluje.com i Dominika z tipsforwomen.pl na swoich blogach wytłumaczyły dokładne różnice między oryginalnym Tangle Teezer a jego odpowiednikiem, "podróbką".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lydia Land of Grafic